23,06,2022 środa szok.

w sumie na razie nic specjalnego się nie dzieje. w dalszym ciągu milczy albo odpowiada burknięciami...

mała nie wie jak ma mu już za cukrować. a to rysunek a to rzeźba i tak stale. a ten debil zamiast się zachwycić, obejrzeć, to tylko ,,no fajne" nawet nie zerkając na jej dzieło. potem JJ ma niedosyt czułości i klei się do mnie (co oczywiście mi nie przeszkadza) dziś pytała czy pójdzie z nami na spacer ale wykręcił się że u się nie chce, a dwie godziny temu poleciał do koleżków... i jeszcze ma pretensje że nie mam ochoty na sex.

ale od dłuższego czasu jest nieco lepiej (z córeczką), a to za sprawą poznanej na placu zabaw koleżanki i jej taty.

jest miły, i chyba załapał że coś jest nie tak (bo w sumie stale widzi nas we dwie bez taty), troszkę też JJ podpytywał no i widział jaka mała była speszona kiedy wygłupiał się ze swoją córą wiec był tak miły i rozbawiał też i moją. od razu inną minę miała. no i chyba robi delikatne podejścia. nieco JJ wypytywał i chciał mój nr tel że niby po to by przesłać filmik z dziewczynami naszymi.

wiem że źle robię ale kurczę miło jest pogadać z kimś kto odpowiada bez wiązanek, bez burczenia, czy głupich, chamskich tekstów....

lubię go. mało tego. bywa że nas komplementuje. że ładnie dziś wyglądamy, albo że mam piękne oczy kiedy dziewczyny są sobą zajęte

niby pierdoła a jak przyjemnie łaskocze próżność.... przyjemne zakończenie dnia.


Komentarze

Dodawanie komentarzy dostępne po zalogowaniu

Zaloguj się