Zyciowy zakret

Dobry wieczór, to mój pierwszy wpis. Od czego tu zacząć... W swoim prawie 30 letnim życiu popełniłem tak wiele błędów... Bóg chciał że zawsze spadałem na 4 łapy. Ale do rzeczy. Przez swoje nałogi straciłem kobietę, z którą byłem całe swoje dorosłe życie. Wciąż mam nadzieję, że może jeszcze da mi szanse... Chociaż to praktycznie niemożliwe. Przez swój balagan zyciowy oraz nałogi stałem się samotnym pracoholikiem, w dodatku bardzo nieszczęśliwym. Przebywanie sam na sam że sobą jeszcze to nieszczęście potęguje.. Takie krótkie żale przed snem :). Czas na radykalne zmiany... Trzymajcie kciuki.

Komentarze

Dodawanie komentarzy dostępne po zalogowaniu

Zaloguj się