Ubolewam, że...

Lech tak słabo gra i nie bardzo chce mi się Ich oglądać w takiej "formie", albo jej braku a ojciec mi kupił sok z buraka na jutrzejszy mecz, na Sympatii trzeba płacić, gdy się poznaje kogoś interesującego a tak się składa, że poznałam... chciałby mój numer a ja nie mogę Mu go podać, bo wykorzystałam jedyną wiadomość na dzień dzisiejszy i jestem zmuszona czekać na kolejny a tak się składa, że Nick nie zna polskiego i mogłabym doszlifowywać swój angielski, ale nie bo nie mam premium 😑.

W. się nie odzywa a to sprawia, że zwracam uwagę na innych facetów i prawie o Nim nie myślę a wiem, że mały u Niego jest bo widziałam fotkę na fb. Staram się, nawet bardzo to zrozumieć ale zdarzają się dni jakie mam ostatnio i bardzo mnie to irytuje, że kiedy ma małego to ja nie istnieję...

Ubolewam też z tego powodu, że jestem taka "kochliwa" i gdy poznaję nowego mężczyznę to tak szybko się zakochuję a mówią, że wygląd nie jest najważniejszy ale kurde jak się widzi takiego faceta jak Nick i wie się, że mieszka w Polsce to nie potrafi się myśleć o niczym innym! 🤭brązowe oczy, wysoki i te dołeczki, można zwariować i chyba właśnie to robię...


Wreszcie jest czym odetchnąć bo mamy 21 stopni a nie 36, jak wczoraj i choć nie było burzy (pewnie jak zwykle przeszła obok!😅) to da się myśleć itp.itd.


Wypiłam wreszcie ciepłą kawkę i w miarę dobrze się czuję, dziś mam w planach podjechać swoją "furą" do pokoju obok bo ojciec już narzeka, że tyle mi ponagrywał odcinków o wielkich kotach, że prawie zapchał pamięć w tv (taa jasne! 😂) ale z chęcią je obejrzę.


Tyle dzisiaj...



Miłego dnia Wam życzę!😉

Komentarze

Dodawanie komentarzy dostępne po zalogowaniu

Zaloguj się